Ta znakomita włoska śpiewaczka (mezzosopran) na naszej scenie gościła tylko raz – w 1991 roku, ale ci którzy mieli okazję być świadkami tego wydarzenia, doskonale je pamiętają. W swojej karierze była solistką włoskiej La Scali, a w 1950 roku partią Eboli w verdiowskim Don Carlosie zdobyła publiczność nowojorskiej Metropolitan Opera. W tym teatrze wystąpiła w 96. realizacjach różnych oper zdobywając liczne rzesze fanów i uznanie krytyki. Obok Eboli, wśród kreacji Barbieri, były główne postaci m.in.: Laura w Giocondzie Ponchiellego, Madalena w Andrei Chenier Giordano i verdowskie – Azucena w Trubadurze, Quickly w Falstaffie, Amneris w Aidzie, Ulryka w Balu maskowym.
Łódzkiej publiczności artystka pokazała się jako Mamma Lucia w Rycerskości wieśniaczej – w wyreżyserowanym przez siebie spektaklu. A ponieważ od siebie wymagała bardzo wiele, to i pozostali wykonawcy nie szczędzili sił i talentu by spektakl spełnił oczekiwania i publiczności i „szefowej” przedstawienia.
Tak też się stało… Widzowie długo oklaskiwali spektakl i jego główną bohaterkę. A nam pozostały zdjęcia ze spektaklu i …. artystyczne wspomnienia.
zdjęcie po lewej: Fedora, Barbieri, fot. Chwalisław Zieliński



